"Przeszłość sama odchodzi, nie trzeba jej niszczyć. Sama potrafi także wrócić - szukać ani ocalać też jej nie trzeba - bo jest tuż obok za ścianą czasu."
Hanna Kowalewska
Tego lata, w Zawrociu
Historia, wspomnienia, moment z życia uwieczniony na kawałku szkła. Niektóre z tych negatywów, przetrwały ponad 70 lat.
Niewiele mogę napisać na temat osób, które są na nich upamiętnione. Czas na tych fotografiach zatrzymał się między rokiem 1938 a 1946.
Zdjęcia które mają Państwo przyjemność zobaczyć, powstały w zakładzie fotograficznym, mojej babci Haliny Awgucewicz.
Foto Mimoza, bo taką nazwę nosił ten zakład, znajdował się w Namysłowie przy ulicy Dubois, choć jego geneza, miała miejsce kilkaset kilometrów stąd, na Wołyniu. Więcej szczegółów na temat historii zakładu, w zakładce Foto Mimoza.
Lwia cześć tych fotografii została zrobiona w progach atelier
Foto Mimozy.
Było to niezwykłe miejsce. Prawdziwa „mekka” tolerancji. Nieważne, jakiej było się narodowości, ani jakiego było się stanu społecznego. Wobec „obiektywu” wszyscy byli równi i tacy sami. Obrazy, które możemy podziwiać w zakładce Galeria, przedstawiają różne ujęcia. Uwiecznione są na nich chwile radosne, jak i chwile smutne. Są tam zdjęcia szczęśliwej
„młodej pary”, w najwspanialszym dla nich dniu. Blask w ich oczach, jest zwierciadłem upragnionego szczęścia.
Znajdują się tam również zdjęcia, bardzo tragiczne. Młodzi rodzice, ze swoim największym skarbem, leżącym w małej trumience, niczym niebiańskim łóżeczku…
Portrety, zdjęcia zbiorowe, zdjęcia przyjaciół, zdjęcia legitymacyjne. Każde z nich, zatrzymuje chwile z ich życia. Chwile, które mamy to szczęście zobaczyć. To niesamowite, że robiąc sobie te zdjęcia, w tym małym zakładzie fotograficznym, nie śniło im się nawet,
że teraz ich fotografie, może podziwiać cały świat. Czy to nie jest w tym, najbardziej fascynujące?
Mam wielką nadzieję, że dzięki powstaniu tej strony, zaistnieje szansa rozpoznania kogokolwiek na tych fotografiach.
Dzięki czemu, będziemy mogli, choć odrobinę „ożywić” tak dla nas ważną, przeszłość.